PILNA AKCJA: Jabbar Savalan wcielony do armii

Jabbar Savalan, student z Azerbejdżanu, bohater Maratonu Pisania Listów 2011, został powołany do wojska. Amnesty International uważa, że działania te wymierzone są w Jabbara Savalana z powodu jego pokojowej działalności.

Szczegóły: http://amnesty.org.pl/maraton2011/index.php/kogo-bronimy/jabbar-savalan-azerbejdzan/

PILNA AKCJA: Więzień pozbawiony opieki medycznej

Indonezyjski więzień sumienia Filep Karma, bohater Maratonu Pisania Listów 2011, wymaga natychmiastowej pomocy medycznej. Władze więzienia odmówiły jednak pokrycia kosztów transportu do placówki medycznej, a także kosztów leczenia.

Szczegóły Pilnej Akcji:

http://amnesty.org.pl/maraton2011/index.php/kogo-bronimy/filep-karma-indonezja-2/

Akcja solidarnościowa z Halilem Savdą z Turcji

24 lutego 2012 roku Halil Savda, bohater Maratonu Pisania Listów 2011, został zatrzymany i skierowany do więzienia. Aktualnie znajduje się na wolności, choć wciąż istnieje ryzyko jego ponownego zatrzymania.

Prosimy o wysyłanie listów wsparcia do Halila Savdy.

Przykładowa treść wiadomości:

- Sevgili Halil

Cezaevinden salıverildiğini Af Örgütü’nden öğrendim. Şartsız olmasa da artık serbest olmana çok sevindim. Senin insan hakları için yürüttüğün çabaların yanındayım.

Saygılarımla,

- Dear Halil

I heard from Amnesty International that you had been released from prison. Whilst there are conditions to your release, I am very pleased that you are now free. I am by your side in solidarity with your efforts for human rights.

With my best wishes,

- Drogi Halilu, Słyszałam/słyszałem od Amnesty International, że nie przebywasz już w więzieniu. Cieszę się, że jesteś wolny. Jestem przy Tobie i solidaryzuję się z Twoimi działaniami na rzecz praw człowieka.

Z pozdrowieniami,

Listy wsparcia można wysyłać na adres:

Halil Savda

Yolaltı mah. TOKI

3. etap, Şilbe 4,

D11A – No: 8 D: 11

Yenişehir – Diyarbakır

Turkey

DOBRE WIADOMOŚCI: Andrej Sannikau i Źmicer Bandarenka uwolnieni!

Białoruscy więźniowie sumienia – Andrej Sannikau i Źmicer Bandarenka 14 15 kwietnia zostali zwolnieni z więzienia. Andrej Sannikau przesyła wyrazy wdzięczności za okazaną solidarność i wsparcie.

 

Północnokoreański „Dzień Słońca” – oficjalna nazwa nadana rocznicy narodzin Kim Ir Sena – stanowi okazję, by rzucić nieco światła na zatrważającą sytuację praw człowieka w tym kraju.

 Według północnokoreańskiego rządu przypadająca na 15 kwietnia setna rocznica urodzin Kim Ir Sena jest dniem, w którym kraj ten ma się stać „silnym i zamożnym narodem”.

Od początku lat dziewięćdziesiątych niemal milion mieszkańców Korei Północnej zmarło na skutek głodu. W tym samym czasie miliony osób ucierpiało na zdrowiu z powodu stałego kryzysu żywnościowego. Obecnie setki tysięcy osób, które są podejrzewane o sprzeciwianie się rządowi, są osadzone w budzących grozę obozach, np. w cieszącym się złą sławą obozie dla więźniów politycznych w Yodok. W kraju tym nie ma mowy o wolności słowa.

– Władze mówią o sile i zamożności, ale w rzeczywistości jest to zwykła mrzonka dla północnokoreańskich obywateli – mówi Rajiv Narayan, koreański pracownik Amnesty International.

Aby uczynić z Korei Północnej „silny i zamożny naród”, jej nowy przywódca Kim Dzong Un musiałby skończyć z represjami, które od dziesięcioleci są znakiem rozpoznawczym Korei. Musiałby również swoim priorytetem uczynić zapewnienie niezbędnej ilości pożywienia i opieki zdrowotnej dla całej ludności.

– Setki tysięcy osób żyje w obozach więziennych w najbardziej nieludzkich warunkach, jakie można sobie wyobrazić. Poza zasięgiem wzroku reszty świata istnieją miejsca, gdzie niemal wszystkie prawa człowieka są ignorowane.

Obóz koncentracyjny w Yodok, zamieszkiwany przez około 50 000 mężczyzn, kobiet i dzieci, jest jednym z sześciu znanych w Korei Północnej politycznych obozów pracy. Szacuje się, że w obozach tych więzionych jest bez wyroku lub po niesprawiedliwych procesach około 200 000 więźniów politycznych i ich rodzin.

Zeznania byłych strażników i więźniów z Yodok ujawniły, że więźniowie są często poddawani torturom i zmuszani do ciężkiej pracy, a egzekucje są tam na porządku dziennym.

Również członkowie rodzin osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa wysyłani są do Yodok na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej. Stosowana jest ona jako środek uciszania dysydentów i kontrolowanie ludności za pomocą strachu.

W styczniu 2012 r. przynajmniej 31 obywateli Korei Północnej, którzy byli osadzeni w Chinach, miało zostać zmuszonych do powrotu do Korei Północnej. Osoby te mogły zostać wysłane do więzień politycznych, gdzie grożą im tortury, praca przymusowa lub egzekucja.

Władze Korei Północnej nadal nie przyznają się do istnienia więzień politycznych.

Działacze Amnesty International z całego świata podpisują petycje i nawołują władze Korei Północnej do zamknięcia Yodok i innych więzień politycznych.

– Władze Korei Północnej muszą wreszcie przyznać, że te więzienia istnieją, muszą je zamknąć i zaprzestać tego potwornego, systematycznego naruszania praw człowieka – powiedział Narayan.

Przeczytaj wiadomość od Jean Claude’a Rogera Mbede z Kamerunu

Jean Claude Roger Mbede oraz 6 innych mężczyzn, osadzonych z powodu swojej orientacji seksualnej, wysłali aktywistom i aktywistkom Amnesty International podziękowania i pozdrowienia:

W trakcie minionego roku otrzymywaliśmy Wasze wyrazy wsparcia, które były pełne smutku, to prawda, ale także wyrażały wsparcie, miłość i determinację.

Prosimy Was, abyście nie ulegli zniechęceniu i nie tracili sił, ale mobilizowali się do działania na rzecz naszej sprawy, ale także innych osób, które znalazły się w podobnej sytuacji. Wasze wsparcie daje nam nadzieję, że pewnego dnia opuścimy wiezienie, a geje, lesbijki, osoby biseksualne i transpłciowe (LGBT) będą w Kamerunie zupełnie wolne, trzymając swoje głowy wysoko, bez śladów upokorzenia.

Wysyłamy Wam, z głębi naszych serc, najlepsze życzenia na nadchodzący rok, żeby był dla Was pełen obietnic i sukcesów. Bądźcie szczęśliwi i zdrowi.

Szczęśliwego Nowego Roku.

  • Jean Claude Roger Mbédé
  • Singha Jonas
  • Ndome Ndome Frankie
  • Onbwa Joseph Magloire
  • Tiomela Lontsie Emma
  • Ntamack Nicolas
  • Ntsama Séraphin

Działania Amnesty International pomogły w zatrzymaniu przymusowych wysiedleń w Port Harcourt. Na razie..

Nielegalne wysiedlenie społeczności Związku Kolejowego w Port Harcourt. Nigeria była przygotowana do działania. Pilna Akcja i natychmiastowe apele wysyłane w odpowiedzi na nią przyniosły czasowe zawieszenie. Raportuje Makmid Kamara.

O 6.45 stukanie do drzwi. Czas wyjść z domu.

O 7.00 rano mieliśmy spotkanie z kolejową społecznością, całe szczęście byliśmy tam zanim wszystko się zaczęło.

Kiedy przybyłem z kolegą na miejsce, zobaczyliśmy, że niektórzy ludzie już w pośpiechu pakowali swoje rzeczy w obawie przed nagłym zniszczeniem ich dobytku.

Dało się wyczuć powszechny niepokój wśród mieszkańców.  Czy protest odniesie skutek? Czy powstrzyma buldożery i siły bezpieczeństwa? Czy zaangażowanie Amnesty International i jej partnerów powstrzyma rząd od zrealizowania swoich planów?

Początkowo, moja podróż do Port Harcourt miała na celu koordynowanie akcji walentynkowej jako część naszej stałej kampanii na rzecz prawa do godnych warunków zamieszkania w Port Harcourt.

Cel ten zmienił się kilka dni przed moim wyjazdem z Londynu. Od jednego z naszych lokalnych aktywistów otrzymaliśmy wiadomość, że władze dzielnic nadbrzeżnych dały mieszkańcom siedem dni na opuszczenie swoich domów.

Mając na uwadze dotychczasowe poczynania władz, a zwłaszcza historię rozbiórki 13 domów i dwóch kościołów po podobnej siedmiodniowej zapowiedzi, musieliśmy podjąć działanie.
Przygotowaliśmy Pilną Akcję wzywającą aktywistów Amnesty International z całego świata do pisania do gubernatora dzielnicy, wysyłania wiadomości za pośrednictwem Twittera i Facebooka.

W ciągu kilku godzin napłynęły wiadomości od aktywistów i aktywistek  z całego świata,  w różnych językach, tj. angielski,  hiszpański,  portugalski czy francuski.
Ale komunikat był taki sam: Gubernatorze Amaechi, ZATRZYMAJ przymusową eksmisję społeczności Związku Kolejowego.

W poniedziałek rano w Port Harcourt, aktywiści i aktywistki wzywali ludzi do gromadzenia się przed wyburzonymi budynkami społeczności. Po około godzinie, zaczął się śpiew i taniec. Mężczyźni, kobiety i dzieci – wszyscy przyłączali się  i śpiewali trzymając transparenty Amnesty International.
Udało nam się odnieść małe zwycięstwo. Buldożery nie przyszły i domy pozostały w miejscach, w których  stały w godzinach porannych.

Opuściliśmy to miejsce, aby spotkać się z Komisarzem ds. Rozwoju Miejskiego i dowiedzieć się czegoś więcej. Rozbiórki będą czasowo zawieszone. Rząd zobowiązał się przestrzegać należytego procesu i włączyć w niego mieszkańców społeczności.

Wiadomość o rezultatach naszego spotkania została przyjęta z wielką radością. Zapewniliśmy społeczność Port Harcourt o dalszym wsparciu Amnesty International  dla walki o ich prawa.

 

Zmiana adresu listów solidarnościowych do Jabbara Savalana

W zwiazku ze wspaniałymi informacjami dotyczącymi uwolnienia Jabbara Savalana zmienia się adres, pod który należy wysyłać listy solidarnościowe:

W języku angielskim: 

House 3/ 12

Apartment 22,

18th Quarter

Sumgayit City

Azerbaijan

 

W języku azerskim: 

Ev 3/ 12,

Mənzil 22,

18-ci məhəllə

Sumqayıt şəhəri

Azərbaycan

 

Jabbar Savalan jest wolny!

Dziękujemy za Wasze listy w sprawie Jabbara!

Jabbar Savalan- czekamy na potwierdzenie dobrej wiadomości!

Jabbar Savalan najprawdopodobniej został ułaskawiony i uwolniony. Wciąż czekamy na potwierdzenie tej wspaniałej wiadomości. Jednocześnie dziękujemy za każdy list wysłany w jego sprawie!

Szczegóły sprawy:

Jabbar Savalan – Azerbejdżan